Rozsuwany smartfon Xiaomi Mi Mix 3 z 5G

Podczas China Mobile Global Partner Conference firma Xiaomi zaprezentowała smartfona Mi Mix 3 w wersji działającej w sieci 5G.
Xiaomi Mi Mix 3 w wersji 5G został wyposażony w najnowszy procesor Qualcomm Snapdragon 855 oraz modem X50 5G pozwalający na pobieranie danych z maksymalną prędkością do 2 Gb/s.
W trakcie konferencji w Chinach Xiaomi przy użyciu tego smartfona zademonstrowało także jak sprawdza się surfowanie po internecie i przesyłanie strumieniowe wideo na żywo za pośrednictwem sieci 5G.
Xiaomi planuje wprowadzenie na rynek Mi Mix 3 w wersji 5G dopiero w III kwartale przyszłego roku. Urządzenie ma trafić do sprzedaży także w Europie. Poprzedzą to testy w sieci China Mobile.
Xiaomi Mi Mix 3, podobnie jak gamingowy model Black Shark Helo, został wyposażony w 10 GB pamięci RAM. To jednocześnie pierwszy smartfon w ofercie chińskiego producenta z wysuwanym przednim aparatem oraz specjalnym przyciskiem aktywującym asystenta AI – Xiao.

Poza tym Mi Mix 3 posiada 6,39-calowy ekran Samsung AMOLED FHD+ (2340 x 1080 px) w formacie 19,5:9, dwa podwójne aparaty (tylny 12 Mpx + 12 Mpx, przedni 24 Mpx + 2 Mpx) oraz baterię o pojemności 3200 mAh z funkcją szybkiego ładowania Quick Charge 3.0 i ładowania bezprzewodowego 10W.

 

Mi 8 Lite – nowy smartfon Xiaomi.

Firma Xiaomi wprowadziła do sprzedaży w Polsce nowego smartfona – model Mi 8 Lite.
Mi 8 Lite ma 7.5 mm grubości, ekran LCD o przekątnej 6,26 cala i o proporcjach 19:9, który wyświetla obraz w rozdzielczości FHD+ (2246 x 1080). Ekran chroniony jest przez Corning Gorilla Glass piątej generacji. Do stworzenia szklanych „pleców” telefonu wykorzystana została technologia NCVM (non-conductive vapor metallization), dzięki której uzyskano na powierzchni mieniący, gradientowy efekt.
Główny, podwójny aparat (matryca 12 Mpx + 5 Mpx z czujnikiem Sony IMX363) został wyposażony w przesłonę f/1.9 z wielkością pojedynczego piksela 1.4µm oraz system Dual Pixel Autofocus. Natomiast w przednim aparacie z sensorem Sony IMX576 o rozdzielczości 24 Mpx (1.8µm, f/2.2) zastosowano technologię Super Pixel (kumulowanie 4 pikseli w jeden). Zarówno przedni, jak i tylny aparat wspierane są przez sztuczną inteligencję, która pomaga w dopasowaniu odpowiedniego trybu (AI portrait, AI beautify, AI video beautify, AI portraits). Nowa funkcja ekranu dostosowuje natężenie i rodzaj emitowanego światła do otoczenia, doświetlając twarz tak, aby uzyskać lepszy efekt zdjęcia. Ponadto, w przypadku głównego aparatu, sztuczna inteligencja pozwala na wybranie i stworzenie tła z efektem rozmycia po zrobieniu zdjęcia. Mi 8 Lite został wyposażony w ośmiordzeniowy procesor Qualcomm SnapdragonTM 660 z technologią Artificial Intelligence Engine (AIE), procesor graficzny Qualcomm Adreno 512 oraz do 6 GB pamięci LPDDR4x DRAM.
Smartfon ma baterię o pojemności 3350 mAh z modułem ładowania Qualcomm Quick Charge 3.0 poprzez port USB typu C. Z tyłu urządzenia znajduje się sensor, który umożliwia odblokowanie go za pomocą czytnika linii papilarnych. Ponadto będzie można skorzystać z opcji odblokowania twarzą (face unlock). Dzięki możliwości instalacji karty, pamięć wewnętrzną 64 GB lub 128 GB można rozszerzyć o 256 GB. Smartfon obsługuje także dwie karty SIM.
Mi 8 Lite będzie dostępny w polskiej dystrybucji (Mi Stores, mi-home.pl, Media Expert, Neonet, Media Saturn, Komputronik, x-kom.pl, RTV Euro AGD, Ggmedia, ROLV) od 2 listopada 2018 r., w kolorach niebieskim (Aurora Blue) i czarnym (Midnight Black). Za wersję 4 GB + 64 GB trzeba będzie zapłacić 1299 zł, natomiast 6 GB + 128 GB – 1499 zł.

źródło: wirtualnemedia.pl

Forum

Forum czasowo zawieszone z powodu spamu.

[wpforo]

Nie naprawisz komputera Apple nigdzie…

… indziej, niż w certyfikowanym serwisie.

Naprawa komputerów Apple od teraz możliwa jest wyłącznie dla certyfikowanych serwisów. Powodem jest dbanie o bezpieczeństwo użytkowników, ale… czy to jednak nie przesada (i prawda przyp. QPC) ?
Pamiętacie czasy w których komputery dzieliliście z całą rodziną, a w razie jakichkolwiek problemów z podzespołami nawet użytkownicy z niewielką wiedzą mogli je rozkręcić i wymienić podzespoły bez większej gimnastyki i specjalistycznych narzędzi? Prawdziwi z nas szczęściarze, bo w ostatnich latach takie opcje odeszły w niepamięć. Zastąpiły je komputery szyte na miarę, w których bez specjalistycznej wiedzy i narzędzi nie mamy szans na samodzielną reperację czy ich rozszerzanie. A w przypadku Apple nawet ta na niewiele się zda. Firma zabezpiecza także naprawę komputerów… software’owo!
Naprawa najnowszych komputerów Apple? Potrzebny Apple Service Toolkit 2 !
Aby móc w ogóle pomyśleć o naprawie nowych Macbooków i Maców Pro, należy najpierw zastanowić się czy zdobycie Apple Service Toolkit 2 jest w naszym zasięgu? Prawdopodobnie nie — co utrudni życie nie tylko użytkownikom szukającym tańszej alternatywy do naprawy / diagnozy swojego komputera, niż w oficjalnych (i certyfikowanych) serwisach firmy — bo tylko one mogą liczyć na dostęp do oprogramowania. Zabezpieczenia w najnowszych urządzeniach obejmują gmeranie przy: ekranie, płycie głównej, klawiaturze, trackpadzie, touch ID. W przypadku iMaców spodziewać się także można blokady po próbie wymiany pamięci flash czy właśnie płyty głównej. Blokady, którą można ułaskawić tylko za pośrednictwem wspomnianego wyżej programu.

MacBook Pro 15″ Retina Display Mid 2012 Teardown źródło: ifixit.com

Brzmi przerażająco, a powodem wprowadzania tych zmian ma być — oczywiście — dbanie o bezpieczeństwo użytkowników. Nikogo chyba specjalnie nie dziwią głosy na temat tego, że to z ich strony niegrzeczne — i jest próbą kontrolowania rynku napraw, a przy okazji niejako zmuszania do zakupu nowych urządzeń. Podobnie zresztą jak stała próba zmniejszenia cyklu życia urządzeń, ot, na przykład aktualizacjami oprogramowania które je spowalniają.
I naprawdę chciałbym to popierać całym sercem, ale jednak jako użytkownik pamiętający jak łatwe były naprawy jeszcze kilka-kilkanaście lat temu, nie potrafię. Bo oto doczekaliśmy się czasów, w których tak naprawdę mamy jedną ścieżkę: traktowania elektroniki jako jednorazówki. Samodzielnie — nic nie zrobimy. O zakupie używanych podzespołów które zaniemogły — możemy zapomnieć. Jedynym rozwiązaniem jest odwiedzenie autoryzowanego serwisu który, niezależnie od firmy, nigdy nie zaproponuje nam naprawy za rozsądną stawkę. Ich ceny katalogowe zwalają z nóg. A zakładając że kupiliśmy sprzęt z drugiej ręki czy w dużej okazji cenowej, wymiana części kosztująca więcej, niż ten sam sprzęt na rynku wtórnym? Dziękuję, postoję. To po prostu nie ma sensu.
Pobudki kierujące Apple są prawdopodobnie słuszne, ale mimo całej mojej sympatii do firmy — nie potrafię do nich podejść optymistycznie. Przecież jeszcze raptem kilka lat temu wymiana dysku czy rozszerzenie pamięci RAM w laptopie nie było niczym specjalnie skomplikowanym — i to niezależnie od producenta sprzętu. Teraz? Dla większości przenośnych komputerów to właściwie niewykonalne dla standardowego użytkownika. Szkoda, ale mając w pamięci że historia lubi zataczać krąg, liczę że to powróci — może być nawet jako „next big thing”.

źródło: antyweb.pl

Xiaomi–Apple: 1–0

Xiaomi – Apple: 1 – 0. Chińczycy pokazują, kto umie lepiej 🙂

Xiaomi Xs, Xs Max i Xr – nawiązanie do nazw najnowszych modeli iPhone wcale nie jest przypadkowe. Czyżby Chińczycy odważyli się na docinki Apple i powoli przechodzili na własną, niezależną ścieżkę?

Xiaomi = chińskie Apple

W sumie początki Xiaomi są nierozerwalnie złączone właśnie z amerykańskim gigantem. Sam przebieg konferencji, zachowanie szefa marki, który chciał być chińskim Stevem Jobsem, a MIUI wyglądem miało przypominać chińskiego iOS. Ogółem całość miała nawiązywać. Ba! Chyba nawiązywanie jest w tym przypadku zbyt łagodnym słówkiem, ale mimo wszystko dobrze obrazuje całą sytuację.

Nawet grafiki na stronach były łudząco podobne do tych od rywala zza Oceanu. To jednak jestem w stanie zrozumieć, bo obecnie każdy producent jednak inspiruje się tymi najlepszymi, a ładnie wyglądająca strona produktu od razu zwiększa szansę na to, że ktoś go wybierze.

Jednocześnie za takim pozycjonowaniem siebie jako chińskiego Apple stały same poważne argumenty. Po pierwsze chciano podkreślić, że sprzedają coś równie dopracowanego, a w niższej cenie. Po drugie pozwalało to zdobyć rozgłos i trafić do wielu klientów, którzy byli zainteresowani kupnem iPhone, ale w sumie coś w nim im nie pasowało. Dodając do tego świetny marketing społecznościowy, Xiaomi znajduje się aktualnie w czołówce producentów smartfonów na świecie.

Czas na niezależność – Xiaomi Xs lepszy od iPhone Xs

Muszę jednak przyznać, że od premiery pierwszej generacji Xiaomi Mi Mix, firma zaczęła szukać już własnej osobowości. Przede wszystkim odeszli od ścisłego trzymania się pomysłów Apple i widać, że stopniowo odchodzą na inne tory, co w tym przypadku może im tylko pomóc w walce z Huawei/Honor czy Samsungiem. Na pewnym poziomie trzeba skończyć z kopiowaniem, choć też trudno byłoby całkowicie z tego zrezygnować.

Przejdźmy teraz do bardzo dobrych paczek, jakie przygotowało Xiaomi z okazji debiutu nowych iPhone’ów w Chinach. Co ciekawsze, każda kosztuje tyle, ile odpowiedni telefon z Cupertino. Na dole oferty mamy Xiaomi Xr: Xiaomi Mi 8 SE (6/128 GB), Mi Notebook Air z 12,5-calowym ekranem (8/256 GB), Mi Band 3 oraz zestaw do rozmów Bluetooth.

Wyżej mamy Xiaomi Xs z Mi Mixem 2S (8/256 GB), większym Mi Notebookiem Air z 13,3-calowym wyświetlaczem oraz Mi Bandem 3 z zestawem Bluetooth. Natomiast Xiaomi Xs Max to już Xiaomi Mi 8 (6/128 GB), Xiaomi Mi Notebook Pro, Mi Band 3 i zestaw Bluetooth.

Moim zdaniem bardzo dobra akcja marketingowa i jedynie szkoda, że firma ograniczyła się z jej dostępnością tylko do Chin. Po cichu liczę, że jeszcze pojawi się poza Państwem Środka. To jednak bardzo dobrze obrazuje, jak Apple tym razem przesadziło z wyceną nowości. Rozumiem, że chcą zarabiać jeszcze więcej. Rozumiem, że klienci to kupią, bo Apple, bo prestiż, bo drogo, więc musi być idealnie. Rozumiem, że iPhone X był tak udanym eksperymentem cenowym, że aż prosił się o kontynuowanie. Tylko czy gdzieś znajdą granicę?

 

źródło: antyweb.pl

Naprawa Xiaomi

Zapraszamy do naszego serwisu.

Popularne opcje naprawy: wymiana szybki wyświetlacza oraz wymiana wyświetlacza. Znajdź swój model telefonu.

Mi 6X – nowy smartfon Xiaomi

Firma Xiaomi oficjalnie zaprezentowała nowego smartfona – model Mi 6X.
Xiaomi Mi 6X został wyposażony w system Android 8.1 Oreo, 5,99-calowy ekran IPS LCD 18:9 o rozdzielczości Full HD+ (1080 x 2160 pikseli), czterordzeniowy procesor Snapdragon 660 2,2 GHz, 4 GB lub 6 GB pamięci RAM oraz 64 GB lub 128 GB pamięci wewnętrznej.
Smartfon oferuje także podwójny aparat fotograficzny Sony 12 Mpx + 20 Mpx, przednią kamerę Sony 20 Mpx, łączność LTE, Wi-Fi, Bluetooth 5.0, GPS, tryb Dual SIM, czytnik linii papilarnych, złącze USB typu C oraz baterię o pojemności 3010 mAh.
Xiaomi Mi 6X jest dostępny w Chinach w trzech wariantach: z pamięcią RAM 4 GB i 64 GB pamięci wewnętrznej, 6 GB + 64 GB oraz 6 GB + 128 GB. Cena smartfona to odpowiednio 1599 juanów (ok. 870 zł), 1799 juanów (ok. 980 zł) i 1999 juanów (ok. 1090 zł). Oferowane kolory to czerwony, czarny, niebieski, złoty i różowy.
W Europie Mi 6X pojawi się, zgodnie z przypuszczeniami jako Mi A2. Na premierze urządzenia, dyrektor generalny Xiaomi Lei Jun poinformował, że ideą firmy jest zyskiwać na każdym produkcie nie więcej niż 5 proc. i zjednywać klientów relatywnie niską ceną. Jak dodał, że jeśli kierowana przez niego firma przekroczy 5 proc. zysku klienci będą dostawać odszkodowanie.

 

 

 

źródło: wirtualnemedia.pl