Jest już Nokia 8.1.

Właśnie jesteśmy po premierze telefonu Nokia 8.1. Z jednej strony Finowie przygotowali świetny smartfon, ale z drugiej wydaje mi się, że wiele elementów nie do końca ze sobą zagrało.
Nokia 8.1 – dane techniczne
Wypada zacząć od podzespołów, jakie zostały zamontowane w samym smartfonie. Pod tym względem raczej nie ma na co narzekać. Najważniejszym, bo najbardziej widocznym elementem pozostaje 6,18-calowy ekran IPS TFT LCD o rozdzielczości Full HD+ w formacie 18,7:9 z wcięciem u góry. Na plus dla niego wspiera HDR10 i konwertuje do HDR dowolny materiał wideo na żywo.
Warto tu też wspomnieć o Snapdragonie 710. Dzięki niemu nie będzie można narzekać na wydajność, tym bardziej, że będzie wspierany przez 4 GB RAM, a na dane pojawią się 64 GB pamięci wbudowanej z możliwością rozbudowy. Bardzo dobrze prezentuje się aparat główny: 12 i 13 Mpix, uzupełniony przez optyczną (sic!) stabilizację obrazu, z kolei z przodu pojawiła się kamerka 20 Mpix. Tu również firma bardzo mocno pochwaliła się możliwościami swojego oprogramowania, szczególnie jego możliwości po zmroku.
Na pokładzie mamy już Androida 9 Pie, oczywiście sam sprzęt podlega pod program Android One, a jest zasilany baterią 3500 mAh ze wsparciem dla szybkiego ładowania. Obudowa pozostaje aluminiowa. Dostępna będzie w trzech wariantach kolorystycznych: niebiesko-szarym, metalowo-miedzianym oraz szaro-srebrnym.
Jak zniszczyć dobry model w jednym kroku
Patrząc po samej specyfikacji, Nokia 8.1 rysuje się na świetnego przedstawiciela klasy średniej. Ba! Nie brakuje tu również Bluetooth 5.0, NFC, dual SIM, wysokiej jakości mikrofonów (Nokia Ozo), złącza słuchawkowego, więc w czym tkwi problem? Aż chce się rzec, że jeżeli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
Nokia 8.1 w wersji 4/64 GB ma kosztować w Polsce 1999 złotych. Z jednej strony to jeszcze akceptowalna kwota, jak na tak potężny sprzęt, ale z drugiej za granicą został wyceniony na 399 euro, co oznacza kwotę bliższą 1700 złotych. Mnie osobiście tak duża różnica dziwi i naprawdę szkoda, że Finowie podeszli do tego w ten sposób. Inna sprawa, na ile Polska jest dla nich ważnym krajem.

Polski laptop Hiro 950 z Nvidia GTX 1070 Max-Q. Jak się sprawdził?

Nazwa Hiro najprawdopodobniej nikomu nic nie powie, jeśli chodzi o popularność daleko jej do typowo gamingowych marek, takich jak MSI, Asus czy Acer. Ma jednak w swojej ofercie kilka całkiem fajnych laptopów do gier, na których można też śmiało pracować.
Hiro to polska marka komputerów i akcesoriów przeznaczonych dla graczy – marka bardziej znanej firmy, NTT. Czy wypuszczenie własnych laptopów do gier ma sens? Sprawdzamy.
Wygląd i wykonanie Hiro 950
Laptop ma wymiary 380 x 252mm, grubość 18,6mm, do tego waży niecałe 2 kilogramy. Na pierwszy rzut oka trudno zgadnąć, że jest to sprzęt przeznaczony dla graczy i tak naprawdę zdradza to dopiero podświetlana klawiatura RGB. Ewentualnie delikatne podświetlenie na klapie.
Na prawej ściance mamy złącze do mikrofonu, złącze do słuchawek, port USB, czytnik kart pamięci, port do kabla sieciowego oraz złącze zabezpieczające. Na lewej port HDMI, dwa mini display port, dwa złącza USB-C oraz dwa USB. Sporo jak na tak smukłą konstrukcję, co na pewno docenią osoby podpinające laptopy pod monitory i traktujące je jak namiastkę domowego komputera stacjonarnego. Obudowa wydaje się być zrobiona dobrej jakości materiałów i nieźle spasowana. Nawet kiedy sprzęt się trochę nagrzał podczas grania, póki co nic tu nie skrzypiało – jestem natomiast bardzo ciekawy co będzie później. Niestety kilka laptopów dla graczy po dłuższym czasie użytkowania potrafiło mnie w tej kwestii niemiło zaskoczyć.
Ekran ma przekątną 15,6” – to matowa matryca TFT-LCD oferująca rozdzielczość 1920×1080. Kąty widzenia jak na wyświetlacza tego typu są w porządku, podobnie jak nasycenie barw oraz jasność maksymalna i minimalna. Na duży plus na pewno odświeżanie ekranu wynoszące 144 Hz. Sam korzystam w domu z monitora 60 Hz i tęsknię za różnicą, którą widzę podczas grania korzystając z wyświetlaczy z 144 Hz. Oprócz podświetlenia mamy więc kolejny gamingowy akcent.
Klawiatura posiada oddzielny blok numeryczny. Podczas pisania jest bardzo przyjemna, ma niski skok, jest cicha. Trochę żałuję, że nie miałem okazji sprawdzić modelu Hiro 700, gdzie zastosowano klawiaturę mechaniczną, która na pewno lepiej sprawdza się w grach. Generalnie ostatnio korzystam tylko z takich konstrukcji i dość ciężko jest mi wrócić do innych rozwiązań. Natomiast patrząc na różnicę w grubości obudowy obu modeli, wybrałbym jednak smuklejszą konstrukcję.
Nie znalazłem jeszcze gładzika, który działałby tak dobrze jak płytki dotykowe w MacBookach i ta w Hiro 950 nie jest wyjątkiem. Trudno się tu jednak przyczepić do samego panelu, po którym wodzimy palcem. Jest odpowiednio responsywny, wolałbym jednak żeby przyciski były z nim zintegrowane – tu natomiast są oddzielone. Ma to oczywiście swoje plusy, takie jak brak szans na ich przypadkowe wciśnięcie, jednak są dość głębokie przez co zwalniają cały proces obsługi komputera w ten sposób. W lewym górnym rogu gładzika dodano czytnik linii papilarnych.
Klawiatura posiada podświetlenie RGB, które możemy regulować za pomocą zainstalowanej w systemie aplikacji Command Center. Jest ok, może trochę za bardzo odpustowa, ale w miarę czytelna. Natomiast często potrafiła się bardzo długo uruchamiać.
Z jej poziomu mamy również wgląd w “system monitor”, czyli rozpiskę podstawowych informacji o komputerze. Są tu też takie dane jak prędkość obrotu wiatraków przy CPU i GPU oraz temperatura poszczególnych układów.
Podzespoły i wydajność Hiro 950
Laptop Hiro 950 nie jest mięczakiem i wpakowano do niego całkiem konkretne układy. Sercem urządzenia jest 6-rdzeniowy procesor Intela 8. generacji Core i7-8750H. Został wyposażony w technologię Turbo Boost. Pozwala ona w inteligentny sposób zwiększać taktowanie zegarów gdy potrzebna jest większa wydajność.
Całkiem nieźle prezentuje się również układ graficzny – mamy tu kartę NVIDIA GeForce GTX 1070 Max-Q z 8GB pamięci RAM. Układ charakteryzuje się około 40% szybszym działaniem od mobilnego GTX1060 montowanego w wielu innych gamingowych laptopach i powinniście poczuć ten przyrost mocy w grach. Egzemplarz, który do mnie trafił miał 16 GB pamięci RAM, choć można go rozbudować do 32GB, istnieje również możliwość konfigurowania sprzętu przed zakupem – pod kątem innych dysków.
Podczas grania czy renderowania filmów w Adobe Premiere Pro nie zauważyłem żeby sprzęt się przesadnie grzał – czego w sumie można się spodziewać po tak smukłej konstrukcji. Przy większym obciążeniu urządzenie robiło się cieplejsze w prawym górnym rogu obudowy, w okolicach przycisków ESC i Tab, później również w okolicach przycisku power, pod ekranem. Nie było to jednak na tyle odczuwalne by psuło komfort trzymania urządzenia na kolanach. Laptop nie dawał też o sobie przesadnie znać jeśli chodzi o głośność. Jasne, dociążony rozkręcał wiatraki, nie było to jednak przesadnie dokuczliwe – szczególnie patrząc przez pryzmat innych gamingowych konstrukcji, które potrafią czasem włączyć tryb helikoptera, gdzie granie bez słuchawek jest praktycznie niemożliwe.
Sprzęt sprawia wrażenie solidnego i całkiem wydajnego, szczególnie patrząc pod kątem wielkości konstrukcji. Podświetlenie klawiszy można wyłączyć, wtedy nic nie będzie zdradzać, że to sprzęt dla graczy i śmiało można go zabrać na spotkanie biznesowe.
Teoretycznie laptopy Hiro 950 zaczynają się od około 6300 złotych, jednak oferta w oficjalnym sklepie NTT może prowadzać w błąd, bowiem jeśli klikniecie „dopasuj” okaże się, że to cena sprzętu bez jakiegokolwiek dysku twardego. Kiedy dobrałem parametry do testowanego przeze mnie egzemplarza, dodając jeden dysk SSD o pojemności 256 GB, drugi HDD 1TB i 16GB RAM-u, cena skoczyła do 6 991,53 zł.

źródło: antyweb.pl

Honor za 1 zł położył serwery Allegro w 30 sekund.

Wszystko oczywiście za sprawą niecodziennej promocji, która wystartowała dziś w południe. Jak udało się nam zaobserwować trwała 30 sekund.
Promocja wystartowała dziś o 12:00, można w niej było kupić smartfona Honor 7c za 1 zł z okazji jego premiery na Allegro. Normalnie telefon ten kosztuje w Polsce 850 zł, a jego specyfikacja i warunki promocji przestawiają się następująco:
3 GB pamięci RAM + 32 GB przestrzeni na dane dostępny będzie od jutra (18 lipca) od godziny 12:00 w cenie 1 zł. W promocji udział weźmie tylko 100 pierwszych kupujących. Promocyjne egzemplarze dostępne będą jedynie w kolorze czarnym.

Honor 7C sprawił, że Allegro nie działało 🙂

Nie dziwi zatem ogromne zainteresowanie, promocja wystartowała dokładnie o 12:00, ale wyłożyła serwery Allegro w 30 sekund. Jak udało się nam zaobserwować w tym czasie sprzedanych zostało około 300 sztuk Honora za złotówkę, tak więc można przypuszczać, że część która się nie załapała na telefon za 1 zł według kolejności, będzie musiała anulować rezerwacje. Honor 7C flagowym smartfonem nie jest, ale jego sprzedaż za 1 zł najwyraźniej rozpaliła wyobraźnię internautów. Normalnie za urządzenie trzeba zapłacić 849 złotych.

Dziwi brak przygotowania Allegro na tego typu promocje. Pewnie wielokrotnie robili symulacje ataków DDOS, a nie ustrzegli się przed naporem kilku tysięcy internautów, którzy chcieli zakupić w promocji smartfona.

Efektem takich awarii są sfrustrowani klienci. Czym innym jest brak możliwości zakupu smartfona, bo ktoś inny był szybszy, a czym innym niedziałająca strona www.

Co gorsza, pozostali użytkownicy serwisu zostali odcięci od korzystania z Allegro. Aktualnie bowiem są jeszcze ogromne problemy, by wbić się na stronę Allegro. Serwis był niedostępny przez kilka minut po wystartowaniu promocji. To naprawdę zaskakujące, że nikt nie przewidział, że Honor za 1 zł może spotkać się z takim zainteresowaniem.

źródło: antyweb.pl

AKTUALIZACJA 18-07-2018 16:25

Teraz na Allegro można jeszcze kupić Honor 7C z 1zł ale zdjęcie, sprzedawca wysyła je mailem zaraz po zaksięgowaniu wpłaty 🙂 4 osoby kupiły 8 sztuk zdjęć…..

Nowa marka smartfonów w Polsce.

Marka smartfonów Doogee (czyt. dudżi) zadebiutowała na polskim rynku. Ich wyłącznym dystrybutorem w naszym kraju jest spółka MB Mobile. Telefony projektowane w Hiszpanii, a produkowane w Chinach. Ich ceny wahają się od 279 do 1470 złotych.

 

Strategia Doogee opiera się na wysokiej wydajności w stosunku do ceny, atrakcyjnym i oryginalnym wzornictwie oraz ciągłym poszukiwaniu innowacji ułatwiających życie użytkownikom. Firma powstała w 2013 roku w Hiszpanii. Swoje centrum badawczo-rozwojowe ma natomiast w chińskim Shenzhen.

 

 

Aktualne portfolio Doogee podzielone jest na 4 linie produktowe.

Seria X charakteryzuje się bezramkowym designem, ekranami o przekątnych 5.3/5.5 cala i proporcjach 18:9, podwójnymi aparatami, metalowymi obudowami, hartowanym szkłem 2.5D czy nowoczesnymi i innowacyjnymi zabezpieczeniami takimi jak czytnik linii papilarnych na bocznej ramce urządzenia oraz Face ID. Ceny urządzeń mieszczą się w przedziale 279 – 450 złotych.

 

 

Modele BL przeznaczone są dla osób ceniących sobie czas pracy urządzenia. Najmniejszy akumulator w tej serii smartfonów ma pojemność 5050 mAh, a największy 12000 mAh. Urządzenia wyposażono ponadto w podwójny aparat z tyłu i z przodu, funkcję ładowania bezprzewodowego i wysoką specyfikację podzespołów (takich jak: ekran FHD+, matryca głównej kamery o rozdzielczości 16 MP czy 64GB wbudowanej pamięci). Kosztują od 690 do 780 złotych.

Smartfony z serii S stworzono z myślą o użytkowaniu w ekstremalnych warunkach. Ich mocne obudowy zostały wykonane, w zależności od modelu, z aluminium i poliwęglanu lub nawet z Kevlaru. Urządzenia są wytrzymałe, odporne na upadki, kurz, pył czy zanurzenie w wodzie. Posiadają także pojemne baterie, boczny czytnik linii papilarnych czy pamięć 128 GB. Ponadto ich specyfikacja obejmuje ładowanie bezprzewodowe oraz podwójne aparaty z tyłu i z przodu urządzenia. Ceny tych smartfonów wahają się od 520 do 1470 złotych.

 

Mix – to linia najbardziej zaawansowanych technologicznie modeli. Urządzenia z tej serii wyróżniają się stylowym wzornictwem oraz oferują możliwie najlepsze podzespoły. W tej serii dostępne są smartfony z systemem podwójnych aparatów z tyłu i z przodu, matrycą głównego aparatu o rozdzielczości 16 MP, procesorem helio P25 czy Face ID. Ich cena wynosi, w zależności od modelu, od 499 do 1470 złotych.

 

 

Wyłącznym dystrybutorem smartfonów Doogee w Polsce jest spółka MB Mobile. Urządzenia zakupione w oficjalnej dystrybucji mają pełne wsparcie gwarancyjne i serwisowe zapewnione przez S.B.E Polska.

źródło: wirtualnemedia.pl

Wymiana szybki S7 EDGE oraz S8 i S8 Plus


Samsung Galaxy S8 Plus +

Samasung Galaxy S8
Samsung Galaxy S7 EDGE

Wymiana szybki wyświetlacza w telefonach S8 i S7 EDGE – 499 zł , S8 Plus + 550 zł.
Zapraszamy !

Naprawa Xiaomi

Zapraszamy do naszego serwisu.

Popularne opcje naprawy: wymiana szybki wyświetlacza oraz wymiana wyświetlacza. Znajdź swój model telefonu.

Mi 6X – nowy smartfon Xiaomi

Firma Xiaomi oficjalnie zaprezentowała nowego smartfona – model Mi 6X.
Xiaomi Mi 6X został wyposażony w system Android 8.1 Oreo, 5,99-calowy ekran IPS LCD 18:9 o rozdzielczości Full HD+ (1080 x 2160 pikseli), czterordzeniowy procesor Snapdragon 660 2,2 GHz, 4 GB lub 6 GB pamięci RAM oraz 64 GB lub 128 GB pamięci wewnętrznej.
Smartfon oferuje także podwójny aparat fotograficzny Sony 12 Mpx + 20 Mpx, przednią kamerę Sony 20 Mpx, łączność LTE, Wi-Fi, Bluetooth 5.0, GPS, tryb Dual SIM, czytnik linii papilarnych, złącze USB typu C oraz baterię o pojemności 3010 mAh.
Xiaomi Mi 6X jest dostępny w Chinach w trzech wariantach: z pamięcią RAM 4 GB i 64 GB pamięci wewnętrznej, 6 GB + 64 GB oraz 6 GB + 128 GB. Cena smartfona to odpowiednio 1599 juanów (ok. 870 zł), 1799 juanów (ok. 980 zł) i 1999 juanów (ok. 1090 zł). Oferowane kolory to czerwony, czarny, niebieski, złoty i różowy.
W Europie Mi 6X pojawi się, zgodnie z przypuszczeniami jako Mi A2. Na premierze urządzenia, dyrektor generalny Xiaomi Lei Jun poinformował, że ideą firmy jest zyskiwać na każdym produkcie nie więcej niż 5 proc. i zjednywać klientów relatywnie niską ceną. Jak dodał, że jeśli kierowana przez niego firma przekroczy 5 proc. zysku klienci będą dostawać odszkodowanie.

 

 

 

źródło: wirtualnemedia.pl

SAMSUNG GALAXY S8 Naprawa szybki wyświetlacza.

Cena S8 499 zł, S8+ 550 zł.

Oferujemy Państwu ofertę wymiany potłuczonej szybki frontowej w telefonach
SAMSUNG GALAXY S8 i S8+

Wymianę wykonujemy w technologii OCA na profesjonalnym sprzęcie do montażu w tej technologii, technologia ta jest identyczna jaką stosuje producent.
U nas otrzymujesz gwarancję na piśmie.
Wymieniamy również polaryzator jeśli wymaga tego dany egzemplarz.
W naszym serwisie można również wymienić polaryzatory, gniazda zasilania oraz inne elementy w telefonach, smartfonach najpopularniejszych marek i nie tylko
Na innych ofertach modele możesz zobaczyć ofertę naprawy innych telefonów IPHONE 5 5s, 5c 6, 6plus, 6S, 6S plus, SONY XPERIA Z1, Z2, Z3, LG, HTC, MyPHONE SAMSUNFG i inne.

Zapraszamy !

Nie jesteś z Łodzi ? Możesz wysłać telefon do nas.

Wymiana-szybki

Wyświetlacz to część w urządzeniach mobilnych szczególnie narażona na uszkodzenia.
Jeden z najczęstszych scenariuszy, jakie przytrafiają się klientom serwisów to upadek telefonu lub tableta.
Jeśli po takim upadku wyświetlacz pokazuje obraz bez żadnych skaz, a popękana jest tylko szybka i/lub nie działa dotyk to są dwie możliwości naprawy. Tańsza i droższa.
Pierwsza to wymiana samej uszkodzonej szybki (lub dotyku w zależności od modelu telefonu np. Sony Xperia Z ma dotyk w szybie i zazwyczaj, kiedy uszkodzona jest szybka nie działa dotyk lub działa tylko w jednym miejscu)
Zaletą takiej naprawy jest to, że zachowujemy oryginalny wyświetlacz i po naprawie mamy takie samy parametry wyświetlanego obrazu. To dużo tańsze rozwiązanie niż wymiana całości.

Proces ratowania wyświetlacza jest złożony i składa się z kilku etapów:

demontaż wyświetlacza z telefonu
test działa LCD po demontażu
odcięcie wyświetlacza od szybki/digitizera
rozbita szybka z dotykiem
sprawdzenie nowego dotyku
sprawdzenie wyświetlacza po nałożeniu na nowy dotyk
test poprawności działania dotyku
gotowy telefon z wklejonym wyświetlaczem

 

 

 

*bezpieczne wymontowanie wyświetlacza z obudowy (ramki) telefonu bez dodatkowych uszkodzeń,

 

 

 

*sprawdzenie poprawności działania wyświetlacza po demontażu z ramki (obudowy) telefonu,

 

 

 

 

*separacja części wyświetlacza tj. digitizera lub szybki od ekranu LCD,

 

*usunięcie resztek popękanego szkła i kleju z wyświetlacza,

 

*separacja polaryzatora od wyświetlacza jeśli polaryzator ma jakiś defekt np. w postaci rys,

 

*ponowne czyszczenie – tym razem w specjalnej komorze bezpyłowej,

 

*nałożenie na wyświetlacz nowego polaryzatora,

 

 

*nałożenie szybki lub ekranu dotykowego na wyświetlacz (w zależności od konstrukcji ekranu w danym modelu urządzenia),

 

*umieszczenie ekranu w prasie, która wstępnie scala wszystkie elementy,

 

*trwałe złączenie wszystkich elementów w specjalnej komorze z odpowiednim ciśnieniem i temperaturą w tzw. autoklawie,

 

*usunięcie resztek szkła i kleju z obudowy (ramki) telefonu i przygotowanie powierzchni,

 

*montaż wyświetlacza w ramce telefonu.

Wykorzystanie bardzo specjalistycznych urządzeń, odpowiednie umiejętności manualne oraz troska o idealną czystość powietrza sprawiają, że po naprawie wyświetlacz będzie jak nowy.

Druga możliwość to wymiana wyświetlacza na oryginalny.
Proces mniej złożony, ale trzeba zachować ostrożność podczas demontażu i montażu wyświetlacza.
Ceny wyświetlaczy w takich przypadkach są dość wysokie, czasem wręcz przekraczają wartość telefonu czy tabletu i sprawiają, że wymiana staje się nieopłacalna.

Istnieje jeszcze możliwość wymiany wyświetlacza na nieoryginalny tańszy zamiennik.
Największą zaletą takiego rozwiązania jest cena. Niestety z doświadczenia wiemy, że rynek oferuje niskiej jakości zamienniki i najczęściej klienci nie są zadowoleni z naprawy.
Najczęstsze wady zamiennych LCD to:

  • mniejsze pole wyświetlania obrazu
  • dużo mniejsza liczba wyświetlanych kolorów i ich intensywność, gorsza bieli i czerń,
  • gorsze kąty widzenia,
  • problemy z podświetleniem,
  • nieprawidłowe wyświetlanie obrazu np. paski, przekłamania, złe pixele,
  • słabsza reakcja na dotyk itp.

Wymiana wyświetlacza na nieoryginalny jest złym pomysłem, chyba że ktoś telefonu używa tylko do dzwonienia i pisania SMS-ów i nie zależy mu na wysokiej jakości wyświetlanego obrazu.
Jeśli możliwa jest napawa wyświetlacza i wymiana szybki lub dotyku wystarczy to zalecamy taki sposób ratowania oryginalnego firmowego wyświetlacza.