Będzie następca Windowsa – Modern OS.

Od kilku miesięcy w branży technologicznej pojawiały się doniesienia o tym, że koncern Microsoft jest w trakcie prac nad nowym systemem operacyjnym, który nie będzie kolejną wersją platformy Windows znanej na rynku od 1985 r.
Wcześniejsze informacje mówiły o tym że szykowany system będzie nosił nazwę Windows Lite. Teraz jednak na firmowym blogu Nick Parker, wiceprezes Microsoftu ds. produktów konsumenckich zapowiedział oficjalnie że nadchodzący system będzie nosił nazwę Modern OS. Przy okazji pojawiły się pierwsze, choć oględne szczegóły na temat nowej platformy. Według Microsoftu Modern OS ma posiadać zupełnie inną strukturę od tej znanej z rodziny Windows. System ma się cechować przede wszystkim wygodą użytkowania. Obsługa systemu nie będzie wymagała żadnej głębszej wiedzy komputerowej, a dzięki aktualizacjom instalowanym automatycznie w tle użytkownik nie będzie musiał pamiętać o tym by Modern OS był zawsze w najnowszej wersji. Dodatkowo Microsoft zapewnia że nowy system otrzyma silne fabryczne zabezpieczenia, a środowisko systemowe zostanie oddzielone od aplikacji z których korzysta użytkownik. Modern OS ma także w pełni obsługiwać nadchodzącą sieć 5G i wykorzystywać wszystkie udogodnienia które zapowiada ta technologia. Na razie nie podano dokładniejszych detali związanych z Modern OS, nie ma także żadnego terminu w którym nowa platforma mogłaby trafić na rynek.
Microsoft potwierdził oficjalnie, że prowadzi prace nad nowym systemem operacyjnym o nazwie Modern OS. Przygotowywana platforma ma w przyszłości zastąpić środowisko Windows i cechować się przede wszystkim bezpieczeństwem i łatwością obsługi przez użytkownika.

 

źródło: wirtualnemedia.pl

Masz ASUSA? Twoje urządzenie mogło zostać zainfekowane!

Przez kilka miesięcy użytkownicy sprzętu marki ASUS otrzymywali złośliwe aktualizacje. Wprost od producenta! Ale to nie firma ASUS infekowała swoich klientów a przestępcy, którzy przejęli kontrolę nad oficjalnym serwerem aktualizacji ASUSA i po cichu modyfikowali nowe wersje oprogramowania, które automatycznie i regularnie ASUS wgrywał swoim klientom na kupiony przez nich sprzęt, m.in. laptopy.
Atak wykrył Kaspersky, który ataku nie wykrył…
Złośliwe oprogramowanie, któremu badacze nadali nazwę ShadowHammer, trafiało na sprzęt klientów ASUS-a przez aplikację ASUS Live Update Utility, która jest przez producenta instalowana domyślnie. Innymi słowy, jeśli kupiłeś laptopa ASUS-a, to zapewne w tle chodzi na nim właśnie ta aplikacja. Regularnie łączy się do internetu i pobiera oraz instaluje na komputerze użytkownika aktualizacje takie jak nowe wersja oprogramowania, sterowników czy BIOS/UEFI.
29 stycznia pracownicy firmy Kaspersky zorientowali się, że pobierane przez sprzęt ASUS-a aktualizacje, choć podpisane poprawnym certyfikatem tej firmy, są złośliwe. Przystąpiono do analizy i ustalono, że zainfekowane aktualizacje spływały na urządzenia klientów ASUS aż od czerwca do listopada 2018. Wprost z oficjalnych serwerów producenta: liveupdate01s.asus[.]com oraz liveupdate01.asus[.]com.

Czytaj dalej

źródło: niebezpiecznik.pl

Galeria

Zamiast forum taka mała nasza galeria, jak pracujemy dla Was.

Nowa marka smartfonów w Polsce.

Marka smartfonów Doogee (czyt. dudżi) zadebiutowała na polskim rynku. Ich wyłącznym dystrybutorem w naszym kraju jest spółka MB Mobile. Telefony projektowane w Hiszpanii, a produkowane w Chinach. Ich ceny wahają się od 279 do 1470 złotych.

 

Strategia Doogee opiera się na wysokiej wydajności w stosunku do ceny, atrakcyjnym i oryginalnym wzornictwie oraz ciągłym poszukiwaniu innowacji ułatwiających życie użytkownikom. Firma powstała w 2013 roku w Hiszpanii. Swoje centrum badawczo-rozwojowe ma natomiast w chińskim Shenzhen.

 

 

Aktualne portfolio Doogee podzielone jest na 4 linie produktowe.

Seria X charakteryzuje się bezramkowym designem, ekranami o przekątnych 5.3/5.5 cala i proporcjach 18:9, podwójnymi aparatami, metalowymi obudowami, hartowanym szkłem 2.5D czy nowoczesnymi i innowacyjnymi zabezpieczeniami takimi jak czytnik linii papilarnych na bocznej ramce urządzenia oraz Face ID. Ceny urządzeń mieszczą się w przedziale 279 – 450 złotych.

 

 

Modele BL przeznaczone są dla osób ceniących sobie czas pracy urządzenia. Najmniejszy akumulator w tej serii smartfonów ma pojemność 5050 mAh, a największy 12000 mAh. Urządzenia wyposażono ponadto w podwójny aparat z tyłu i z przodu, funkcję ładowania bezprzewodowego i wysoką specyfikację podzespołów (takich jak: ekran FHD+, matryca głównej kamery o rozdzielczości 16 MP czy 64GB wbudowanej pamięci). Kosztują od 690 do 780 złotych.

Smartfony z serii S stworzono z myślą o użytkowaniu w ekstremalnych warunkach. Ich mocne obudowy zostały wykonane, w zależności od modelu, z aluminium i poliwęglanu lub nawet z Kevlaru. Urządzenia są wytrzymałe, odporne na upadki, kurz, pył czy zanurzenie w wodzie. Posiadają także pojemne baterie, boczny czytnik linii papilarnych czy pamięć 128 GB. Ponadto ich specyfikacja obejmuje ładowanie bezprzewodowe oraz podwójne aparaty z tyłu i z przodu urządzenia. Ceny tych smartfonów wahają się od 520 do 1470 złotych.

 

Mix – to linia najbardziej zaawansowanych technologicznie modeli. Urządzenia z tej serii wyróżniają się stylowym wzornictwem oraz oferują możliwie najlepsze podzespoły. W tej serii dostępne są smartfony z systemem podwójnych aparatów z tyłu i z przodu, matrycą głównego aparatu o rozdzielczości 16 MP, procesorem helio P25 czy Face ID. Ich cena wynosi, w zależności od modelu, od 499 do 1470 złotych.

 

 

Wyłącznym dystrybutorem smartfonów Doogee w Polsce jest spółka MB Mobile. Urządzenia zakupione w oficjalnej dystrybucji mają pełne wsparcie gwarancyjne i serwisowe zapewnione przez S.B.E Polska.

źródło: wirtualnemedia.pl

Jak, prawdopodobnie hakowano bez ograniczeń kody PIN iPhone’ów

Od kilku miesięcy na rynku dostępne są technologie umożliwiające odgadywanie kodów PIN iPhone’ów z ominięciem wszystkich systemowych ograniczeń. Właśnie opublikowano informacje o tym, na czym polega sztuczka.
Zarówno weteran rynku analizy śledczej urządzeń komórkowych, firma Cellebrite, jak i nowy gracz na tym polu, firma GrayKey, od kilku miesięcy sprzedawały (i to pewnie w sporych ilościach) urządzenia umożliwiające odblokowanie większości mobilnych urządzeń Apple’a, działające skutecznie i w czasie kilkunastu godzin odgadujące kod PIN, którym zabezpieczony był telefon. Sposób przeprowadzenia tego ataku nie był publicznie znany – lecz chyba właśnie został odkryty.

 

Wszystkie PIN-y naraz.
Jak donosi ZDNet, badacz Matthew Hickey, znany na Twitterze jako @hackerfantastic, opublikował informacje o działającym kodzie pozwalającym na odblokowywanie telefonów Apple’a. Na tym filmie widać że, za pomocą podłączonego kabla wysyłane są kolejne kody PIN, a telefon, mimo aktualnego oprogramowania i aktywnej opcji kasowania zawartości urządzenia po 10 nieudanych próbach, nadal działa i pozwala na kolejne próby odgadnięcia PIN-u. Jak to możliwe?
Metoda jest tak prosta, że aż trudno w to uwierzyć. Okazuje się, że sposobem na ominięcie zabezpieczeń Apple’a jest wysłanie wszystkich kodów PIN do sprawdzenia w postaci jednego bardzo długiego ciągu znaków. Sprawia to, że procedury weryfikacji liczby podawanych PIN-ów nie zdążą się nigdy uruchomić, ponieważ nadal priorytet ma proces przyjmowania znaków z „klawiatury”. Dzięki temu kolejne kody PIN są wpisywane bez przerwy, a telefon po prostu czeka, aż pojawi się ten prawidłowy.
Nie mamy pewności, czy odnaleziony sposób ataku faktycznie był używany w opisywanych wcześniej urządzeniach, lecz obstawiamy, że tak właśnie było. Wskazuje na to między innymi czas potrzebny do odgadnięcia hasła – w przypadku czterocyfrowego kodu PIN GrayKey miał rzekomo odgadywać go w ciągu kilkunastu godzin, a właśnie kilkunastu godzin potrzeba na sprawdzenie czterocyfrowego PIN-u metodą przedstawioną przez Hickeya.
Warto także zauważyć, że aktualizacje iOS-u zawierają bardzo istotne ograniczenia w dostępie do portu Lightning – użycie go do czegokolwiek innego niż ładowania telefonu będzie wymagało, by telefon był odblokowany prawidłowym kodem najwyżej godzinę wcześniej. To sprawia, że ataki podobne to opisanego powyżej będą dużo trudniejsze do przeprowadzenia. Nawet jeśli policja uzyska natychmiastowy dostęp do telefonu, to nie zdąży przetestować wszystkich możliwych kombinacji kodu PIN.
Jak się bronić przed takimi atakami?
Nawet nieznacznie dłuższy PIN jest już solidną przeszkodą – sześć cyfr sprawia, że atak trwa sto razy dłużej, czyli wiele tygodni. Wygląda zatem na to, że ośmiocyfrowy PIN powinien w zupełności wystarczyć, zakładając, że nikt nie zna lepszego ataku niż opisany powyżej.

 

źródło: zaufanatrzeciastrona.pl

Wymiana szybki S7 EDGE oraz S8 i S8 Plus


Samsung Galaxy S8 Plus +

Samasung Galaxy S8
Samsung Galaxy S7 EDGE

Wymiana szybki wyświetlacza w telefonach S8 i S7 EDGE – 499 zł , S8 Plus + 550 zł.
Zapraszamy !

Naprawa Xiaomi

Zapraszamy do naszego serwisu.

Popularne opcje naprawy: wymiana szybki wyświetlacza oraz wymiana wyświetlacza. Znajdź swój model telefonu.

Mi 6X – nowy smartfon Xiaomi

Firma Xiaomi oficjalnie zaprezentowała nowego smartfona – model Mi 6X.
Xiaomi Mi 6X został wyposażony w system Android 8.1 Oreo, 5,99-calowy ekran IPS LCD 18:9 o rozdzielczości Full HD+ (1080 x 2160 pikseli), czterordzeniowy procesor Snapdragon 660 2,2 GHz, 4 GB lub 6 GB pamięci RAM oraz 64 GB lub 128 GB pamięci wewnętrznej.
Smartfon oferuje także podwójny aparat fotograficzny Sony 12 Mpx + 20 Mpx, przednią kamerę Sony 20 Mpx, łączność LTE, Wi-Fi, Bluetooth 5.0, GPS, tryb Dual SIM, czytnik linii papilarnych, złącze USB typu C oraz baterię o pojemności 3010 mAh.
Xiaomi Mi 6X jest dostępny w Chinach w trzech wariantach: z pamięcią RAM 4 GB i 64 GB pamięci wewnętrznej, 6 GB + 64 GB oraz 6 GB + 128 GB. Cena smartfona to odpowiednio 1599 juanów (ok. 870 zł), 1799 juanów (ok. 980 zł) i 1999 juanów (ok. 1090 zł). Oferowane kolory to czerwony, czarny, niebieski, złoty i różowy.
W Europie Mi 6X pojawi się, zgodnie z przypuszczeniami jako Mi A2. Na premierze urządzenia, dyrektor generalny Xiaomi Lei Jun poinformował, że ideą firmy jest zyskiwać na każdym produkcie nie więcej niż 5 proc. i zjednywać klientów relatywnie niską ceną. Jak dodał, że jeśli kierowana przez niego firma przekroczy 5 proc. zysku klienci będą dostawać odszkodowanie.

 

 

 

źródło: wirtualnemedia.pl

SAMSUNG GALAXY S8 Naprawa szybki wyświetlacza.

Cena S8 499 zł, S8+ 550 zł.

Oferujemy Państwu ofertę wymiany potłuczonej szybki frontowej w telefonach
SAMSUNG GALAXY S8 i S8+

Wymianę wykonujemy w technologii OCA na profesjonalnym sprzęcie do montażu w tej technologii, technologia ta jest identyczna jaką stosuje producent.
U nas otrzymujesz gwarancję na piśmie.
Wymieniamy również polaryzator jeśli wymaga tego dany egzemplarz.
W naszym serwisie można również wymienić polaryzatory, gniazda zasilania oraz inne elementy w telefonach, smartfonach najpopularniejszych marek i nie tylko
Na innych ofertach modele możesz zobaczyć ofertę naprawy innych telefonów IPHONE 5 5s, 5c 6, 6plus, 6S, 6S plus, SONY XPERIA Z1, Z2, Z3, LG, HTC, MyPHONE SAMSUNFG i inne.

Zapraszamy !

Nie jesteś z Łodzi ? Możesz wysłać telefon do nas.